Witajcie Serdecznie!
Jak widzicie rozpoczął się nowy rok szkolny trzy tygodnie temu. Nauczyciele już zadają prace domową, chodzimy na kółka rozwijające nasze zdolności i mamy dodatkowe pracy dla lepszej oceny.
Wtedy narzekamy na brak czasu. A no właśnie… Więc trzeba go jakoś zaplanowac. Tylko jak? O tym dalej w tej notce!
…
Hmmm… A więc, czerp przyjemnośc z nauki! Niech będzie Twój relaks. Przygotuj swoje miejsce do pracy, włóż luźne ubranie, rozpal kadzidełko i rozprostuj wszystkie swoje kości. Tylko nie wiem jak wolisz. Na pewno większośc z nas chciałoby ciągle odpoczywac. Najlepiej wypróbowac to na sobie. Tworzę relaksującą atmosferę, kiedy mam pisac wypracowania, odrabiac pracę domową lub pisac skomplikowane przykłady na kolejność działań z matematyki – wtedy się bardzo sprawdza. Robię wszystko dobrze, spokojnie, a przy okazji odpoczywam.
Ale natomiast kiedy mam się uczyc z mnemotechnikami, to już trochę inaczej to wygląda. Biorę jakiś tekst i odtwarzam go na moim ekranie w umyśle. Trochę zabiera mi to energii, no ale cóż – nieraz lubię być w lesie równikowym Kotliny Kongo, powspinac się na drzewa i pogadac z mandrylami lub podkraść im jedzenie ;] Ahh…. A niby tylko siedzę przy biurku…
Nigdy nie zapominam o planu. ZAWSZE mam wszystko wypisane, przypriorytetowane, posegregowane itd. To „narzędzie” pozwala mi zredukowac czas. [Ja wiem czego mam się uczyc]. Nic mi nie umknie, na każdy dzień jestem przygotowany.
Następna magiczna rzecz, to… kalendarz!
Wyobraź sobie, że jesteś osobą, która uczy w pięciu gimnazjach 15 klas w każdym, jesteś kuratorem i masz 20 podopiecznych, reprezentujesz burmistrza gimny, jesteś dyrektorem małej firmy i dodatkowo prowadzisz dodatkowe lekcje cztery razy w tygodniu (korepetycje). W kalendarzu zapisujemy, że na dany dni masz sprawdzic sprawdziany, jechac do dwóch podopiecznych, zareprezentowac burmistrza poza granicami miasta i sprawdzic kartkówki z korepetycji.
Większośc takich osób nie mogłaby się obyc bez kalendarza. Ale to nie znaczy, że Ty nie możesz korzystac z kalendarza. Korzystaj!
Mam terminarz nauczyciela i w nim zapisuje wszystkie sprawdziany, kartkówki, omawianie lektur, projekty. Zapisane jest wszystko, każde słowo. I jakimś cudem (mnóstwo nauki, pracy domowej) mogę się ze wszystkim wyrobic bez problemu. Jeszcze nigdy nie byłem nieprzygotowany. Wszystko nauczone na blaszkę!
W następnej notce napiszę o pewnym prawie, które jest krokiem do efektywności. Post pojawi się za kilka tygodni!
Polecam i także Tobie założenie tego kalendarza z całego mojego serca.
Życzę sukcesów w nowym roku szkolnym
I przede wszystkim NAJLEPSZYM wyników w nauce.
Powodzenia!